BLISKI WSCHÓD
ŚWIAT ARABSKI
CYWILIZACJA ISLAMSKA
13/01/2013

Brazylia wzmacnia obecność w krajach arabskich

Prezydenci Brazylii i Palestyny: Dilma Rousseff i Mahmud Abbas / Fot. Antonio Cruz

Społeczność arabska w Brazylii ma swoją mocną reprezentację. Sam prezydent miasta São Paulo, drugiego co do wielkości w Brazylii, jest z pochodzenia Libańczykiem. Wymiana handlowa między dwoma światami wzrosła w ostatnim dziesięcioleciu o 400 procent.

Imigracja arabska w Brazylii jest łatwo dostrzegalna. Wskazują na to rysy twarzy, brzmienie nazwisk znanych polityków czy przesiębiorców, upodobania kulinarne. Duża społeczność syryjska i libańska skoncentrowała się w São Paulo. Jednym z tego przejawów jest wybór na prezydenta miasta (nazywanego tam prefektem) Libańczyka z pochodzenia. Na czele tej metropolii stanął Fernando Haddad.

Początki imigracji arabskiej w Brazylii sięgają dziewiętnastego wieku. Pierwszą falę zapoczątkowali chrześcijanie z terenów Syrii, Libanu i Palestyny, które wówczas znajdowały się pod panowaniem Imperium Osmańskiego. Była to zatem emigracja głównie z przyczyn religijnych. Dlatego też Syryjczycy i Libańczycy stanowią do tej pory najliczniejsze grupy narodowe wśród społeczności arabskiej w Brazylii. W dwudziestym wieku przybyła druga arabska fala, tym razem muzułmanów. Obecnie społeczność arabska w Brazylii liczy około 12 milionów i zamieszkuje w większości rejon São Paulo.

Osadnicy arabscy, którzy tu się osiedlali byli w większości rolnikami. Rolnictwo jednak nie było w Brazylii na tyle rozwinięte, aby zapewnić im żródło utrzymania. Z tej przyczyzny zaczęli zajmować się handlem i pracą w przemyśle. Stąd pierwsi imigranci arabscy byli przeważnie domokrążcami. Sprzedawali biżuterię, owoce i warzywa, później ubrania.

Od lat siedemdziesiątych XX wieku Brazylia skupili większą uwagę na świacie arabskim. Przyczyny były czysto ekonomiczne, a mianowicie zapewnienie źródeł paliw. W tamtym czasie Brazylijczycy zaczęli kupować ropę, sami też inwestowali w iracki sektor budowlany. W latach osiemdzesiątych Brazylijczycy sprzedali w Iraku 170 tysięcy samochodów Volkswagen Passat, których fabryki u siebie posiadali. Irakijczycy płacili oczywiscie ropą.

Za rządów prezydenta Luiza Inácio Lula da Silva, Brazylia dokonała dużych przeobrażeń zarówno wewnętrznych jak i w polityce zagranicznej i stała się poważnym graczem na arenie światowej. Brazylijczycy obrali wówczas politykę zwaną potocznie Południe do Południa, a polegającą na priorytecie relacji polityczno-ekonomicznych z krajami rozwijającymi się, których większość, jak sama Brazylia, leży na półkuli południowej, w kontraście do bogatej i rozwiniętej Północy. Oprócz bliskiej im Ameryki Łacińskiej, Brazylijczycy postawili zatem na Afrykę i państwa arabskie. W ciągu ostanich lat brazylijska wymiana hanlowa z członkami Ligi Arabskiej wzrosła o 400 procent osiagając wysokość 25 miliardów dolarów rocznie. Coraz bardziej gwałtowny wzrost został nieco przystopowany w wyniku tzw. Arabskiej Wiosny. Ale pomimo tych niesprzyjających okoliczności, wymiana ciągle notuje wzrost na poziomie 5-8 procent rocznie.

Kraje arabskie importują rocznie towary o warości 550 miliardów dolarów, a Brazylia ma tej kwocie zaledwie 2.5 procent udziału. Zatem potencjał wzrostowy jest ogromny i Brazylijczycy strają się zanaczyć mocniej swoją obecność. Tym bardziej, że 70 procent ich całej wymiany handlowej z krajami arabskimi koncentruje się na zaledwie pięciu z nich. Są to Arabia Saudyjska, Egipt, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Algieria i Maroko. Również gama produktów nie jest zbyt szeroka. Przeważa pszenica, kukurydza, cukier i mięso.

Firmy brazylijskie z branży budowlanej liczą, że po doświadczeniach z budową obiektów na Mistrzostwa Świata w Piłce nożnej w roku 2014 będą mogły zaoferować swoje usługi Katarowi, który zorganizuje finały w roku 2022. Największe z brazylijkich firm, które właśnie budują nowe stadiony w Brazylii, są już obecne na rynku w Katarze i liczą, że przypadnie im spory udział w kontraktach.


Źródło: dw.de

...a sprawa polska
dobrze, ze polska tez wzmacnia swoja obecnosc i w brazylii i w chinach i zatoce... ;) swoja droga to chyba do tej pory nie ma polaczen lotniczych warszawa-pekin??
wawex16/01/2013 14:54:08
Skomentuj!
Reklama
2009-2017 Arabicae.com email: arabicae@arabicae.com | tel: +48 696 502 449 | o portalu | nota informacyjna | strona główna